no zaraz sprawdze i napisze
ale diabelnie ciezko bylo to wykrecic <uff> siedziala strasznie mocno ta srubka
no niby pasuje, tzn. wyglada to nastepujaca, w lozysku mamy tuleje i srubke ktora wchodzi w ta tuleje co razem tworzy oske, kiedy grind plate`u nie ma to cala dlugosc srubki wchodzi w tuleje i trzyma stabilnie, solidnie i mocno jak skaczesz i uderzasz nogami o ziemie, to nie peknie, bo calosc srubki wchodzi w tuleje, a jak naloze grind plate`y to srubka wchodzi w tuleje, ale juz nie cala, logiczne ze od dlugosci srubki ktora wchodzila w tuleje zostala odjeta grubosc grind plate`a
nasuwa sie pytanie, czy przy skokach z wyzszych schodow oska nie peknie ? albo po parunastu skokach ogolnie ? rozumiesz o co mi chodzi ?
bo nie wiem czy jasno napisalem.
czekam na odpowiedz, bo nie wiem czy wkrecac do konca czy nie.
edit:
a te Twoje, ktore masz dostepne, to cala srubka by wchodzila w tuleje ?
boje sie ze peknie, z grind plate`ami jak bedzie mniej wkrecone jakby, bo pamietam ze jak mialem rolki do rekreacyjnej jazdy i skakalem na nich, to w koncu oska poszla. Tam stalo sie to mimo ze byla porzadnie wkrecona, ale przeciez to nie byly odpowiednie rolki do skakanie, a tutaj ??
czekam : )