Strona 1 z 1

[Toruń] Rolki zakazane na UMK?

: wt lipca 05, 2011 9:36
autor: osaya
Właśnie wracałem z kilkunastokilometrowej trasy i chciałem przysiąść na ławeczce przy basenie w miasteczku akademickim.

Podjeżdżam od strony parkingu, ale już widzę z daleka, że upatrzył mnie ochroniarz. Nie przejąłem się.

Mówi, że nie wolno. Argumentuję, że usiąść chcę, a nie murki atakować, przecież nawet nie mam odpowiednich rolek!

Wpóścił.


Nie rozumiem, czy rolki to jakieś większe zło, które trzeba tępić?!
Siedziałem tam może z 10 minut. Przejechało kilku rowerzystów, chłopaków grających w piłkę, przesiadywały grupki pijące alkohol... ale to ja - rolkarz rekreacyjny - byłem niemile widziany.

Pytam się, co z tym zrobić? Do kogo oddać sprawę, czy jakoś ją nagłośnić, jak argumentować?

Z drugiej strony żadnego znaku nigdzie nie ma, a znając fachowość polskiej ochrony pewnie typ sam sobie wymyślił, że nie powinienem tutaj jeździć.

Jestem oburzony całą sytuacją i podejściem uniwersytetu do problemu.

Re: [Toruń] Rolki zakazane na UMK?

: śr lipca 06, 2011 12:21
autor: zico
Nie przejmuj się. Życz mu miłego dnia i tyle w temacie. Z reguły pomaga.

Re: [Toruń] Rolki zakazane na UMK?

: śr lipca 06, 2011 10:23
autor: relitka
Hmm...
Nie wiem co w tym temacie? może następnym razem po prostu zapytać co jest przyczyną takiego ich zachowania... i że miło by było z ich strony gdyby nie wrzucali wszystkich rolkarzy do jednego worka :)
a gdzie w tamtym rejonie można kilkanaście km śmignąć? w stronę nowootwartej castoramy? ścieżką rowerową?
Pozdrawiam Alcia

Re: [Toruń] Rolki zakazane na UMK?

: śr lipca 06, 2011 11:17
autor: osaya
To fakt, warto by pogadać na poważnie byleby z kimś kompetentnym, bo ochroniarz to najwyżej ramionami wzruszy.

O trasach można poczytać w innym wątku. Akurat wracałem przez Józefa ze ścieżki rowerowej na wrzosach, jak pisałem uprzednio.