Mam małe pytanie a właściwie, nalezałoby powiedzieć - problem.
Otóż dnia wczorajszego zakupiłamw decathlonie rolki. Po raz pierwszy w życiu, bo nigdy wcześniej nie jeździłam na rolkach (jedyne doświadczenie jakie posadam to łyżwy). Przymierzyłam najpierw damskie ale te były jakby za duże - i nie chodzi mi nawet o buty, ale raczej o rozmiar szyn. Dodam przy okazji, ze rozmiar stopy mam malutki - 35. Dlatego z ciekawości przymierzyłam rolki ustawione w kategorii junior. Na moje nieprofesjonalne oko wyglądały prawie jak rolki dla dorosłych (z możliwością regulacji rozmiaru) i wcale nie przypominały innych juniorskich rolek, które były znacznie lżejsze i delikatniejsze.
Przymierzyłam i pasowały idealnie, były wygodne i cudownie się na nich jeździło. Rozmiar szyn pasował mi bardzo dobrze, czułam się jak na łyżwach. Byłam ja, buty i rolki, a nie jak w przypadku rolek dla dorosłych - ja przyczepiona do ogromnych butów z rolkami. Jednym słowem było superwygodnie.
Spytałam panią w sklepie czy w przypadku takich juniorskich rolek są jakieś ograniczenia wagowe. Wstyd się przyznać , ale ważę aż 67 kg przy stosunkowo niewielkim wzroście 1,63
Pani zapewniła mnie, ze nie ma - zresztą młodzież też bywa różna.
Tymczasem w domu przeczytaam dokładnie informację i zobaczyłam, ze drobnym druczkiem napisane jest, ze klasa A to 20- 100 kg, a klasa B juniorska to 20 - 60 kg. Oblukałam całe rolki od zewnątrz i od wewnątrz - nigdzie nie było napisane, co to za cudo. Dopiero w instrukcji jeden punkt dotyczący możliwości regulacji rozmiarów w przypadku rolek juniorskich dał mi niejaką pewność, ze to jednak te juniorskie rolki,
I teraz mam pytanie: jak bardzo niebezpiecznie jest użytkowanie takich rolek? Czy mogą się pode mną ugiąć? Odpaść w czasie jazdy? Szybciej zniszczyć? Czy to tylko taka pisanina, a tak naprawdę waga 67 to nie aż tak dużo (ha,ha)? Jak to wpływa na użytkowanie rolek? Dodam, ze to Salomony smilin' Przypuszczam, ze mogę po prostu oddać je do sklepu, ale naprawdę mi szkoda, bo czuje się w nich rewelacyjnie i pewnie.
Co byscie doradzili w takiej sytuacji?
pozdrawiam
Keri

