Strona 1 z 1
problem z łożyskami ABEC7
: śr czerwca 14, 2006 2:00
autor: woland2
Witam. Mam takie pytanko, poniewaz ostatnio przejechalem sie troche po deszczu i po kaluzach, a ze jestem stosunkowo swiezym rolkarzem wiec spokojnie odstawilem moje cudne roleczki (K2 Soul7), pod szafe. Rano chcac zalozyc roleczki na nuzki okazalo sie ze 2 kolka na jedym bucie i 1 na drugim sie nie kreca

. Pozniej, oczywiscie doczytalem co i jak, i teraz wiem co trzeba zrobic( polak madry po szkodzie), ale nie zmienilo to faktu ze musialem kupic nowe lozyska. Znalazlem wiec lozyska na allegro ABEC7 608ZZ , zakupilem i okazalo sie ze lozyska te, choc wygladaja na wytrzymalsze od moich starych( ABEC5), to kreca sie 3 razy gorzej

. Nie wiem o co chodzi, czy to tak ma byc, czy one sie pozniej rozkreca, czy kupilem jakies badziewie. Link do tych lozysk
<-------->/item108633132_loz ... zyska.html
Wielke dzieki za wszelkie odpowiedzi.
pozdrwiam
: śr czerwca 14, 2006 2:45
autor: Piotr B
Nowe łożyska standardowo wypełnione świeżym smarem, który hamuje kuleczki. Można tak jeździć ale można również usunąć smar i używac oleju.
Smar gwarantuje b. dobrą ochronę łożyska ale nie jest korzystny dla rolkarza. Przy smarowaniu olejem łożyska kręcą się z mniejszymi oporami ale wymagana jest dużo większa ilość konserwacji.
Smar można porównać do gąbki która nasączona jest olejem oraz różnymi dodatkami (przeciwzużyciowe EP, antykorozyjne, wysokotemperaturowe itd) Olej do smarowania wydobywa się z tej gąbki (zagęszczacz) wówczas gdy łożysko jest obciążone, a w przypadku rolek gdy jedziesz. Na ten opór idą dodatkowo Twoje siły.
Są różne konsystencje smarów: od płynnych (000) przez półpłynne do stałych (NLGI do 6 tzw brykiety) ale łożysko smarowane smarem zawsze będzie miało większy opór toczenia. Dla mniej wprawionych rolkarzy to nawet pewna zaleta.
Sam wybierasz sam decydujesz - powodzenia.
: śr czerwca 14, 2006 4:05
autor: woland2
Czyli zeby usunac smar, musze otwozyc lozysko metoda gwozdzia i mlotka, wyplukac smar w nafcie i naoliwic od nowa?
: śr czerwca 14, 2006 5:33
autor: Piotr B
woland2 pisze:Czyli zeby usunac smar, musze otwozyc lozysko metoda gwozdzia i mlotka, wyplukac smar w nafcie i naoliwic od nowa?
Może być też b. duża igła, nastepnie do plastikowego zamykanego pojemnika z naftą lub benzyną ekstrakcyjną - wsztąsamy wielokrotnie. Można użyć również strzykawki do zastrzyków. W przypadku brudu w łożysku sprężone powietrze (pompka, mały kompresatorek) i następnie kropelka oliwki.
Gotowe
: śr czerwca 14, 2006 5:36
autor: woland2
a czy moge uzyc denaturatu?, gdziesz czytalem ze ludzie tez czyszcza smar ty srodkiem.
: śr czerwca 14, 2006 6:35
autor: ALAN54
: śr czerwca 14, 2006 7:31
autor: WFH
Najlepiej destylować przez chleb, żeby pozbyć sie koloru

: czw czerwca 15, 2006 3:43
autor: ouzo
woland2 pisze:a czy moge uzyc denaturatu?, gdziesz czytalem ze ludzie tez czyszcza smar ty srodkiem.
ja z powodzeniem uzywalem denaturatu do usuwania smaru. denaturatu + suszarki do wlosow zeby go potem szybciej odparowac.
: pt czerwca 16, 2006 1:13
autor: Piotr B
WFH pisze:
Najlepiej destylować przez chleb, żeby pozbyć sie koloru

a co tam było z witaminą C?
: pt czerwca 16, 2006 8:00
autor: ALAN54