Na skikach(nartorolki terenowe) jeszcze w Łodzi jeździ mój brat - rok temu jeździł obok Della, bo przygotowywał się do Maratonu Sierpniowego.
Nartorolki szybkie mam od niedawna, więc chętnie pogadam o tym jak z nimi postępować. Mam na razie założone kółka treningowe, a muszę je zamienić przed maratonem w Gorlicach na szybsze, które zresztą już mam. Nie jestem typem majsterklepki, więc chętnie jeśli masz w tym doświadczenie, to bym prosił o instrukcję.
Pozdrawiam Aleksander Korzeniowski
Jakbyście się umawiali, to zostawiam kontakty 501 746 266 , a.korzeniowski@wp.pl

